21.09.2012

zaczynamy

Skusiłam się na prowadzenia własnego bloga. Pisząc szczerze nie wiem czy jest mi to potrzebne czy nie, ale czasami jak nie ma się z kim porozmawiać lub zwyczajnie chce się przelać myśli na papier to można robić to np w taki sposób. 
Mój blog będzie przede wszystkim o mnie i o tym jak staramy się z mężem od 3 lat o drugie dziecko. Nadal bezowocnie, ale wierzę że w końcu doczekamy się kolejnego potomstwa. 
Nasz synek obecnie ma 5 lat. W tym roku skończy 6. Czasami podczas rozmów z nim pytam czy chciałby rodzeństwo i odpowiada "TAK" Co mnie cieszy. Może się doczeka braciszka lub siostrzyczki. 
Najważniejsze dla mnie to nie poddawać się i nie tracić nadziei. Ale również cieszyć się z tego co się posiada i nie wymagać zbyt wiele od życia. Prawdą jest powiedzenie; "do szczęścia potrzeba tak niewiele" Dla mnie szczęściem jest moja rodzina. 

2 komentarze:

  1. Pięknie napisane Kinga.. trzymam kciuki oby to małe szczęście zawitało w Waszej rodzinie. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kinguś Kochana! Trzymam kciuki za Was! I za Wasz przyszły mały Skarb! Mam nadzieję, że nie będziecie musieli długo czekać!

    OdpowiedzUsuń