26.09.2012

słonecznie i jak przyjemnie dziś...

12:30 a ja już w domu! Dzizas.. :|  Pogoda śliczna, aż miło. Wracając zaszłam do sklepu i kupiłam sobie czapkę na zimę (ciekawe czy wogóle bede ją nosiła) nie lubię mieć zakrytą głowę, ale jak maksymalnie przymrozi to wtedy schowam głowę pod czapencje. To cała ja! a potem to gile z nosa lecą i narzekam ;]

Czekam dziś na kuriera wiec już z domu się nie ruszą puki co. Dopiero po południu skoczę na dłuższy spacer z Aslanem. Pewnie sama bo Filip ma już swoje ułożone plany na dziś chociaż wieczorem mamy iść razem:) no zobaczymy jak to wyjdzie! może i M pójdzie z nami..

Biurko przybywaj! czekam na nowy mebel (to dla miśka do jego "kąta")

2 komentarze:

  1. jak biurko? dotarło? pochwal się nabytkiem

    Dorota

    OdpowiedzUsuń
  2. tak biurko dotarło! pokaże przy okazji na pewno ;) Buziak

    OdpowiedzUsuń