24.09.2012

the end of...

Miałam iść na monitoring w 12dc. ale nie pójdę. Mam swoje powody. Wiedziałam, że to się tak skończy. Że polegnę w tej kwestii. Stale pod górę.
pustka w głowie...
Czekam na lepszy czas. Wiem, że on nadejdzie.

3 komentarze:

  1. nie poddawaj się kochanie, musisz iść, Ty wiesz, że ja w Ciebie mocno wierzę, wierzę w Was, nie odpuszczaj, nie wolno odpuszczać marzeń, trzeba wierzyć, że się spełnią

    D.

    OdpowiedzUsuń
  2. ale ja już naprawdę nie mam siły... może do końca roku pociągnę ale potem już chyba tylko wielki dół wykopię aby w niego wpaść i nie wychodzić.

    Dziękuje D:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Kinia ale to chodzi o kasę??? Sama wiesz że to wszystko minie - z pieniędzmi, firmą się ułoży a dzieciątko da Ci mnóstwo radości i gwarantuję Ci że załować nigdy nie będziesz. Nie poddawaj się proszę, ja wiem że jest cieżko ale idź na ten monitoring.....
    A.T.

    OdpowiedzUsuń